Fundacje nie cieszą się w Polsce dobrą sławą. Z powstających jak grzyby po deszczu w latach 90-tych fundacji pozostało ledwie kilka. Inne okazały się być fundacjami wspierającymi głównie jej założycieli i ich rodziny. Wielu prezesom fundacji dni "mijają w celi czyściutkiej" jak śpiewali Starsi Panowie. Inni czekają w kolejce do miejsc gdzie "wikt niezły ma smak". Nie sprzyja to dobrej sławie...
Zapraszam Państwa na spotkanie, na spotkanie z niezwykłym światem. Światem, który bardzo chciałabym zrozumieć i zbliżyć się do niego. Światem ludzi niepełnosprawnych....
Fakt, że moja Fundacja jest Instytucją Pożytku Publicznego oznacza, iż jej działalność jest gruntownie kontrolowana przez urzędy państwowe. Dzięki temu cieszy się zaufaniem publicznym. Wszelkie środki, które pozyskujemy, służą wyłącznie do realizowania przez Fundację zadań statutowych. Możesz zatem być pewien, że Twoja hojność zostanie przez nas wykorzystana właściwie.